Nasze imprezy ASG

Archiwum imprez

 

Sarajewo vol.3.

Tylko na zaproszenie

Sarajewo 3 Strefa Wony

Tło fabularne

Po zakończonej niepowodzeniem serbskiej ofensywie miasto znalazło się pod całkowitą kontrolą sił bośniackich i koalicyjnych. Jedynym zagrożeniem w obecnej chwili była Serbska baza znajdująca się w podsarajewskiej wsi na północ od miasta. Tam też został przeniesiony sztab Okrutnicia, któremu mimo wysiłków armii bośniackiej udało się wydostać po za granice Sarajewa i ukryć w ufortyfikowanej bazie. Bośniacy już kilkakrotnie usiłowali ją zdobyć ale bezskutecznie, w dodatku zapłacili za to setkami zabitych i rannych. Pomimo radości z opanowania sytuacji w mieście morale zmęczonych i wykrwawionych w zaciętych walkach oddziałów Cwanicia systematycznie spadało wraz z każdym szturmem na silnie bronioną bazę wroga. Cwanić zdawał sobie sprawę, że nie może sobie pozwolić na dalsze straty. Sytuacja w podlegających mu oddziałach była trudna już przed ofensywą serbską, teraz stała się wręcz tragiczna. Wobec braku możliwości otrzymania uzupełnień Cwanić wstrzymał próby zdobycia strategicznie ważnej bazy i zwrócił się z prośbą do Sztabu generalnego o wsparcie jednostek amerykańskich znajdujących się w tym rejonie. Niestety Amerykanie nie mogli na tą chwilę zaangażować znaczących sił lądowych w tym rejonie i odmówili takiego wsparcia. Cwanić nie mógł się pogodzić z tym, że taki zbrodniarz jak Okrutnić nadal żyje i zatruwa powietrze swoją obecnością. Dodatkowo baza na północy była doskonałym przyczółkiem do rozpoczęcia kolejnej serbskiej ofensywy mającej na celu ponowne okrążenia miasta. Baza musi zostać zdobyta! Cwanić postanowił skorzystać z ostatniej możliwości i zwrócił się bezpośrednio do tymczasowego prezydenta Bośni Ilji Demokraticia który miał spory wpływ na czynniki decyzyjne w US-Army, a jednocześnie był dłużnikiem Cwanicia z dawnych czasów. Cwanić postanowił że pora by Demokratić odwdzięczył się za dawną przysługę.
Pomysł okazał się tyle samo świetny co zgubny. Demokratić bez problemu załatwił wsparcie Amerykanów, ale chcąc zbudować swój wizerunek polityczny na toczących się wydarzeniach wpadł na mało rozsądny pomysł aby wprowadzić osobiście pierwszy konwój humanitarny który miał trafić do miasta od momentu rozpoczęcia przez Serbów ofensywy. Cwanić był na niego wściekły. Nie dość że nadal nie udało się rozbroić do końca bomby Atomicia o której teraz wiadomo tylko tyle że nie jest to jak początkowo zakładano bomba atomowa, a sam Atomić po przejęciu przez siły ONZ zaginął w tajemniczych okolicznościach wraz z całym eskortującym go oddziałem, Okrutnić nadal żył i na dodatek nikt nie miał pewności czy nie jest przypadkiem w stanie zdetonować bomby zdalnie, to jeszcze pcha mu się do miasta prezydent na czele kolumny która w każdej chwili może się stać celem ataku.
Cwanić potarł czoło jakby chciał przepędzić natrętne, złe myśli kiedy usłyszał pukanie do drzwi
- Wejść! – zawołał zmęczonym głosem
Do pomieszczenia wszedł radiooperator, młody porucznik.
- Najnowszy szyfrogram! – zameldował podając kartkę papieru.
Cwanić przeczytał meldunek i na jego twarzy pojawił się uśmiech. Otrzymał właśnie potwierdzenie ze sztabu armii amerykańskiej rozpoczęcia operacji „Grom z jasnego nieba”. Więc Amerykanie są już w drodze, tym razem Okrutnić się nie wywinie – pomyślał z satysfakcją.
- Dziękuję poruczniku – porucznik wykonał przepisowy zwrot i wyszedł.
- Taak, wygląda na to że sprawy zaczynają przybierać pomyślny obrót. Może niepotrzebnie się stresuję całą sytuacją i wszystko się ułoży – pomyślał Cwanić
Ledwie zakończył tę myśl do pokoju wpadł niczym bomba porucznik. Grymas przerażenia na jego twarzy natychmiast odwrócił uwagę Cwanicia od nieregulaminowego wtargnięcia do pokoju odpraw.
- Panie generale konwój w którym znajdował się prezydent Demokratić został zaatakowany, właśnie odebrałem meldunek od dowódcy oddziału ochraniającego konwój. Jakość połączenia była koszmarna, więc usłyszałem tylko skrawki informacji, że odparli atak, pojazd prezydenta i 2 inne wjechały na miny, jest mnóstwo zabitych i rannych, ale prezydent żyje. Niestety nie udało mi się ustalić dokładnej lokalizacji bo połączenie zostało przerwane, ale są w kwadracie GD-13!
- Natychmiast wezwij szefa sztabu, połącz się z dowództwem ONZ i poinformuj ich o ataku na konwój, przekaż też Amerykanom że do momentu opanowania sytuacji nie będziemy mogli im pomóc w żadnych działaniach w rejonie Sarajewa! – umysł Cwanicia pracował na najwyższych obrotach. – Musi działać szybko i zdecydowanie, oby tylko nie było za późno…

W sztabie amerykańskim ostatnia wiadomość ze sztabu Cwanicia wywołała spore zamieszanie. Amerykanie liczyli na to że to Bośniacy oznaczą cel do zniszczenia, a oni tylko wcisną guzik bez narażania swoich żołnierzy. Teraz sytuacja skomplikowała się i operacja „Grom z jasnego nieba” wymagała zaangażowania jednostki amerykańskiej piechoty. Głównodowodzący operacją generał Gene „zła dupa” Hart zadecydował że wyśle do tego zadania 2 kompanię 69 pułku Rangersów jako jednostkę najbardziej doświadczoną w tak trudnych akcjach. Nie mogli sobie pozwolić na żaden błąd. Baza znajdowała się w terenie silnie zurbanizowanym i nie potrzeba im było Serbów wrzeszczących jak to Amerykanie zabijają niewinnych cywili. Wspieranie Bośniaków bez tego było już wystarczająco kłopotliwe.

W sztabie ONZ wiadomość o ataku na konwój również wywołała spore poruszenie i to nie tylko ze względu na fakt iż konwój został zorganizowany i przeprowadzony przez siły UNPROFOR. Niestety wszystkie jednostki były już zaangażowane w różne działania o wyższym priorytecie w regionie więc nie było szans na zorganizowanie akcji na większą skalę. Głównodowodzący koordynator operacji pokojowych w rejonie Sarajewa generał Stephen Arnold zadecydował, że z powodu ograniczonych możliwości absolutnie najważniejszym celem dla sił ONZ wysłanych w miejsce ataku na konwój będzie ewakuacja rannych i ocalałych z pogromu bez angażowania się w niepotrzebną wymianę ognia.

Tymczasem w sztabie Okrutnicia kapitan Zdebić składał raport z ataku na konwój ONZ. Był z siebie bardzo zadowolony, w końcu zniszczył bądź unieruchomił wszystkie pojazdy uczestniczące w konwoju i zadał dotkliwe straty w ludzaich, dlatego gdy Okrutnić sięgnął do kabury po broń nie podejrzewał niczego.
Okrutnić wymierzył swojego HK23 między zdziwione i niczego nie rozumiejące oczy Zdebicia i pociągnął za spust. Bezwładne ciało kapitana osunęło się na podłogę.
- Półkowniku Twardić zbierzcie wszystkich swoich ludzi i naprawcie to co spieprzył ten kretyn. 10 minut temu przechwyciliśmy rozmowę pomiędzy osłoną konwoju i sztabem Bośniackiego ścierwa z którego wynika że w tym konwoju był również ten szmaciarz Demokratić i jego sługusy niestety prawdopodobnie przeżyli. Mają bezwzględnie zginąć!!! Resztę zabić lub wziąć jako zakładników! I niech ktoś posprząta tą padlinę!

Miejsce i termin spotkania

Scenariusz "Sarajewo" III - odbędzie się w Złotnikach w dniu 26 luty 2011 r.

Rejestracja, regulamin i harmonogram imprezy

Impreza na zaproszenie.

Główne założenia

- ilość graczy 80
- 4 strony konfliktu
- podział stron: Serbia 40, Bośnia 20, Usa 10, ONZ 10
- Składka na teren i gadżety 10 PLN od osoby

Mechanika gry

Członkowie UNPROFOR (różnokolorowe balony) uczestniczący w konwoju w liczbie 25 ulegli rozproszeniu w czasie ostrzału i są ranni, w związku z tym nie mogą być ewakuowani bez użycia pojazdu lub noszy. Pojazd posiadają tylko siły ONZ, natomiast oddziały bośniackie mają bronić grup uchodźców przed eksterminacją. Dopuszczalna jest ewakuacja uchodźców przy pomocy posiadanych przez Bośniaków noszy, jednak są one potrzebne również do transportu rannego prezydenta i jego współpracowników na miejsce ewakuacji śmigłowcem. Serbowie mogą zarówno pojmać rannych jako jeńców i przenieść w dowolnie wybrane miejsce, jak i zastrzelić na miejscu. Serbom nie wolno rannych ukrywać, czyli uprowadzeni muszą znajdować się na widoku, można ich jednak przetrzymywać w budynkach.
W miejscu najechania pojazdu prezydenckiego na minę znajduje się ranny prezydent (czerwony balon) i 4 jego współpracowników (niebieskie balony). Należy ich zlokalizować, a następnie ewakuować przy pomocy noszy w miejsce wskazane w kopercie nr1 znajdującej się przy jednym ze współpracowników prezydenta. Ewakuacja następuje poprzez przeniesienia balona na noszach przez minimum 2 ludzi. Nosze mieszczą 1 balon na raz. Pojazd opancerzony ONZ mieści 4 balony na raz. Załoga składa się z kierowcy i strzelca. Pojazdu nie można przejąć, ale można go zniszczyć poprzez zdemontowanie stanowiska strzeleckiego i odwrócenie wózka do góry kołami. Do momentu odwrócenia wózka jest on ciągle możliwy do naprawienia, więc można go odbić. Odbijać pojazd mogą wszyscy żołnierze koalicji, ale prowadzić go tylko ONZ-towcy. W przypadku zniszczenia pojazdu siły ONZ muszą ewakuować rannych pojedynczo z zastosowaniem noszy. Oddział ONZ posiada własne nosze, ale mogą one być używane tylko przez żołnierzy ONZ. Strzelec i kierowca pojazdu opancerzonego podlegają trafieniom na takich samych zasadach jak pozostali gracze. Można także strzelać do znajdujących się w pojeździe balonów. Każdego rannego uznaje się za martwego w momencie pęknięcia balonu, bez względu na jego przyczynę. W czasie transportu balony nie mogą być w żaden sposób mocowane do noszy, czy pojazdu. Dopuszczalne jest przytrzymywanie balona na noszach przez 3-cią osobę.
Baza Serbów zostaje uznana za zniszczoną w momencie dotarcia przez przeciwników do wyznaczonego miejsca. W owym miejscu oddziały amerykańskie (tylko one) muszą umieścić świecę dymną jako oznaczenie sztabu do zbombardowania przez lotnictwo. Warunkiem umieszczenia świecy jest całkowity brak uprowadzonych ranych w bazie Serbów, w przeciwnym razie świeca może być odpalona dopiero po ewakuacji rannych pojedynczo z użyciem noszy przez ONZ, pojazdem ONZ (4 na raz) lub też pojedynczo przy pomocy noszy przez Bośniaków. Uchodźców pojmanych przez Serbów można odbijać, natomiast ewakuowanych do bazy ONZ już nie. Rannych należy ewakuować każdorazowo do bazy ONZ. Jeśli obaj noszowi zginą, nosze zostają w miejscu śmierci 2-go z noszowych. Serbowie nie mogą ich przenosić w inne miejsce. Jeżeli jeden z noszowych zginie drugi może się wycofać z noszami, jeśli jednak na noszach był ranny to balon pozostaje w miejscu śmierci pierwszego z noszowych. Dopuszczalne jest transportowanie rannych noszami do punktu zbornego, skąd mogą zostać przetransportowani pojazdem. Nosze Bośniaków mogą obsługiwać tylko Bośniacy Limity, respy i medycy jak w poprzednich edycjach.

Scenariusz kończy się zwycięstwem sojuszu w momencie gdy zostanie wysadzony sztab Orutnicia. Serbowie wygrywają gdy uda im się zlikwidować prezydenta wraz z co najmniej 2 współpracownikami. Jeśli po upływie czasu rozgrywki nie uda się rozstrzygnąć zwycięstwa, będzie o nim decydować punktacja za wykonane zadania częściowe.

Lista graczy

Serbia <
LP. Ksywa Rozliczenie
1. Wacol Zapłacone
2. Rico
3. Śledź
4. Ril Zapłacone
5. Batyskaw Zapłacone
6. Lex Zapłacone
7. Szybyt Zapłacone
8. Sushi Zapłacone
9. JQ Zapłacone
10. Smarsz Zapłacone
11. Brodacz Zapłacone
12. Pieeter
13. Rudolf Zapłacone
14. Sztul Zapłacone
15. Krabii Zapłacone
16. Łodyga Zapłacone
17. Rabo Zapłacone
18. Stachu
19. Vioor Zapłacone
20. Wombat Zapłacone
21. Sanczo Zapłacone
22. Jackub Zapłacone
23. Giller Zapłacone
24. Kymon Zapłacone
25. Vietnam Zapłacone
26. Spartan Zapłacone
27. Stachu Zapłacone
28. Jerzyk Zapłacone
29. Nordyk Zapłacone
30. Rzuf Zapłacone
31. Łysy Zapłacone
32. Wuzek
33. Rambo
34. Bari
35. Jaro
36. Vito
37. Dziekus
38. Wolo Zapłacone
39. Duńczyk Zapłacone
40. Lambert Zapłacone
41. Niemiec Zapłacone
42. Blaze Zapłacone
43. Tai Zapłacone
44. Niedźwiedź Zapłacone
45. SMm Zapłacone
46. Ciacho Zapłacone
47. Shiloh Zapłacone


Bośnia
LP. Ksywa
1. Zalmen Zapłacone
2. Eryk W.
3. Michał M.
4. Alabaster
5. Szaszo
6. Johny
7. Bagietka
8. Qurcz Zapłacone
9. Fox
10. Hammer
11. Łysy
12. Bro
13. Soda
14. Iksu
15. Zbyszko
16. Maciej Z.
17. Skoczek
18. Mr_Amok Zapłacone
19. Brenner
20. Grom
21. Jedker
22. Jarząbek Zapłacone
23. ss-man
23. Mars Zapłacone


ONZ
LP. Ksywa
1. Legut Zapłacone
2. Kamsta Zapłacone
3. Cycek Zapłacone
4. SzajbA Zapłacone
5. Pawdelek Zapłacone
6. Qmpel Zapłacone


USA
LP. Ksywa
1. Blazej
2. Zajaszcze
3. Ricky
4. Grzybol
5. Michu Zapłacone
6. Lewy
7. Florek
8. KIKA
9. JoNieWim
10. Sławek

Patronat Medialny

ASG Wielkopolska